I chociaż niejednokrotnie badania pokazują, że czytelnictwo w Polsce spada, to książki sprzedają się całkiem nieźle. Na przykład w roku 2008 roku przychody ze sprzedaży książek wzrosły o ponad dwanaście procent. Oczywiście, kryzys trwa, ale nie wygląda na to, by księgarnie czy saloniki prasowe miały przeżywać jakiekolwiek załamanie w sprzedaży. Co właściwie sprawie, że w Polsce książek sprzedaje się niemało? Czy to tylko i wyłącznie zasługa bestsellerów, takich jak na przykład powieści o znanym czarodzieju Harry Potterze?

Rzeczywiście, najwięcej czytelników w Polsce jest zainteresowana bestsellerami. W tym przypadku najpopularniejsze wydawnictwa to Grupa wydawnicza PWN, Hachette Polska, Operon, Forum, jak również Zysk i S-ka. Na drugim miejscu w sprzedaży plasują się podręczniki szkolne, pozycje biznesowe oraz przewodniki. I chociaż to właśnie bestsellery znacząco podnoszą sprzedaż książek w Polsce, to niewiele gorsze są wydawnictwa prawnicze oraz biznesowe, rynek szkolny czy przewodniki dla turystów. Niestety, od pewnego czasu wcale nie jest tak kolorowo i wcale kolorowo w przyszłości być nie musi. Kryzys gospodarczy daje się we znaki.

Rosną ceny usług poligraficznych czy na przykład zakup licencji na zagraniczne tytuły. Ale miłośników książek czy choćby czasopism na pewno nie będzie mniej. Książka to książka. Wielu twierdzi, że uwielbiany dzisiaj i cieszący się największym zainteresowaniem Internet nie wygra z tradycyjną, piękną książką. Bo czytanie uczy, rozszerza wyobraźnię i pozwala na chwilę zapomnieć o otaczającym nas świecie i istniejących na nim problemach.